O łosośku w trakcie świąt to w sumie jeszcze nie słyszałam. W mojej rodzinie co prawda nie robiono 12 dań (choć się zdarzało), ale barszcz (co ciekawe, nie było w nim uszek, dopiero po 19 latach życia się dowiedziałam, z czego mnie obrabowano xD), pierogi z kapustą, jakaś ryba (bardzo często pstrąg, bo był pod ręką, z dostępnością karpia bywały problemy), paskudny kompot śliwkowy oraz najlepsze na świecie gołąbki z grzybami były zawsze
To wracając do rozmowy, głównie kojarzę pierogi z kapustą i grzybami, barszcz z uszkami, jakieś ryby, karp, itp. aczkolwiek nigdy nie jadłam, chociaż u nas to nawet i łosoś się czasami trafiał. Raczej nie pomogę w ustalaniu tradycyjnych dań, bo u nas jakoś ta tradycja była pomijana xD
SB zawsze żyje własnym życiem, już nie takie rozmowy tutaj były prowadzone xD
serwis o tytanach, tymczasem my na SB: co jecie w wigilię? xDDD
Ta, chrześcijaństwo, ale i ogólnie społeczeństwo. Nigdy nie zapomnę tej miny kelnerki, która nie mogła się nadziwić, że dieta wegetariańska nie je ryb
Właśnie, jakie dania lądują u was zazwyczaj na wigilijnym stole? Bo byłam w szoku, kiedy się przeprowadziłam na drugi koniec kraju i zgadzał się w sumie tylko barszcz z uszkami xD
Bezalkoholowa? W Polsce mamy własne zasady xD
Chrześcijaństwo z jakiegoś powodu nie uznaje ryby za mięso (pamiętam jedną wigilię, gdzie kuzyn pokłócił się o to z babcią xD). Funfact - wigilia powinna być także bezalkoholowa
a, no i pierogi z kapustą i grzybami to fujka, tylko i wyłącznie z serem, nawet w święta xDDDD
plus zupy, z tego co kojarzę, przynajmniej u mnie, gotowane na mięsie
wszelkiego rodzaju ryby, to też mięso 
Ja nie wiem jakie kto ma tradycje, ale na wigilii z zasady nie powinno być dań mięsnych xD
Rachela, o ile faktycznie mnie też krew zalewa, gdy słyszę co rusz jakieś nowe, pokrętne kolędy/świąteczne tandetne piosenki, to w sumie do odchodzenia od tradycyjnych dań nie mam pretensji, zwłaszcza, gdy się nie je mięsa 
U mnie nie ma disco polo, rapów i innych bzdur. Polska tradycja jest święta i śpiewam tradycyjnie. Irytują mnie te nowe pomysły tak samo jak wymyślanie jakichś nietradycyjnych dziwactw kulinarnych xD
Laaaaast christmaaaaas
Wiem że 3:00 nie ma ale cóż, uznajcie to jako rekompensata za to że przedtem ich nie było. Dzisiejsze przemyślenia Deksyna zaczynamy od kolęd!!! Ja się zastanawiam ile polskich gwiazd znowu nagra kolędy na płytę z okazji świąt, bo pamiętajmy że co roku są całkowicie inne kolędy śpiewane i w innym tonie, na przykład w tamtym roku było disco-polo ( gdy się Chrystus rodzi słowa ale podkład muzyczny z Mama ostrzegała) a w 2012 zaś kolędy były w raperskim bicie ( Cicha noc podkład z we own it)
ja mam kitku za zakładem pracy i jak w nocy wychodzę na dwór to zawsze dostanę zawału, bo siedzą i czekają na jedzenie xD też ich chyba z 12 jest, ostatnio spały razem na jednej kupce
a robi się coraz zimniej..
Moje jedyne kitku na ten moment wlazło za szafkę i poluje na rury od ogrzewania xD
To ja się pochwalę, że w porywach to na placu i z 12 czy 13 się czasami znajdowało, ale jak to kitku, powoli się same eliminowały... I na stałe mam 3 w domu, także ubaw po pachy, zwłaszcza, gdy człowiek chce wyjść, a tu futerkowa okupacja przed drzwiami xDDD
@Rachela - najwięcej kitków na raz miałam 7 i myślę, że taka liczba jest całkiem spoko
tylko trzeba nie mieć życia, bo zawsze któreś wymaga miziania. Dzień dobry wszystkim!