Nie wiem co robić z tymi wykładami...przypisywać...drukować...zap isywać w oddzielnych folderach..
No dobrze
No przecież mówię, że praca na bajeczki gotowa, nawet już wysłana. Wczoraj sprawa załatwiona
A CO Z PISANIEM?
Człowiek sobie grzecznie skończył prezentację z semiotyki i pracę na bajeczki, myśli sobie "e, spoko luzik, to wolne aż do środy", a tu taki grzyb, bo się okazuje, że profesor wysłał maila do dwóch osób z kierunku, które nigdy nie sprawdzają poczty z rozkazem, by przeczytać kolejne 200 stron najgorszej książki o filozofii na świecie ;_;
For, no ładnie, że o mnie śnisz xd
- Eh... my z Cyborgiem nic dziś nie robimy, bo mamy Gnuśną Niedzielę! - JEST WTOOOREK!!!! - Nie obchodzi mnie to...mm...
zrobiłam pranie i umyłam naczynia, więc myślę, że wystarczy tych aktywności na dzisiaj. GNUŚNY PONIEDZIAŁEK 
Spać spać spać i jeszcze raz spać o to mój plan na dziś
Smacznego i dzień dobry, Kibo
I jakie plany na dziś?
cześć wszystkim!
kurde, znowu nie jestem pierwsza
ja właśnie wcinam śniadanie i obmyślam, co dalej
For, fajne sny tam masz xd Rachela, olej spanie i posiedź z nami xd
Dzień dobry. Śniło mi się, że Rachela zmieniła nick na Mordercze Cielątko. Wracam do pracy 
Witam. Zdjęcia wykładu zrobione. Rachela wraca do spanka . Dobranoc.
Witam was serdecznie w nowym dniu co tam u was???
Dobranoc
Jedyna zaleta tej kwarantanny jest taka, że człowiek sie nie spieszy. Ok spadam już spać dobranoc
O to to. Tak jak mówiłam, ja człowiek huragan, zapominam o wszystkim prócz kasy i telefonu
Ja i tak jadłem male śniadania by zdążyć. Dopiero teraz moje śniadania są nieco większe, bo człowiek sie nigdzie nie spieszy
Nie mogłabym. Czuję się głodna najwcześniej pół godziny po obudzeniu do 1,5h. Pamiętam jak w ten sposób nie zdążyłam do żabki na hotdoga i pół dnia głodowałam na zajęciach xd
Też tak czasami mam. Wstaje o 6.20 a busa mam o 6.32 i nawt nie mogę zdążyć zjeść śniadania