PO zawsze się tylko drze i krytykuje. Na tym się jedynie znają. Kidawa potrzebuje w szpitalach "inspiratorów", Tusk sobie o Polsce przypomniał po raz kolejny, by oczernić PiS. Obie strony są sobie równe, jednak uważam, że gdyby nadal rządziło POPSL, ich reakcje i działania byłyby takie same jak UE, która zawiodła na całej linii. Byłoby jeszcze gorzej. Do PiS mam pretensje o pozwolenie na ściąganie Polaków nagle z całego świata i o to , że jeszcze nie ma stanu nadzwyczajnego mimo, iż cały kraj stoi
z tego co wiem to za bardzo nie mogą przesunąć z powodu konstytucji o którą drze sie PO
Teoretyczne to my wiemy, a praktycznie? Praktycznie to każdy zlewa i robi co ma robić, ale na dłuższą metę się nie uczy, w szkołach podstawiwych i ponad za dzieci robią rodzice, albo na odwal. I jak oni chcą zrobić egzaminy? Cała rodzina siądzie do matury? To się zaraz zaskarży. E-learning to taka iluzja, powinność . Nie ma to nic wspólnego z nauczaniem prawdziwym. Nawet z psychologicznego punktu widzenia, brak jest realnej motywacji do nauki. Brak potrzebnego i zdrowego stresu, niepewna sytuacja egzaminow i zaliczeń, niespokojna sytuacja na świecie...
To akurat nie jest tak oczywiste, bo przedłużanie/nieprzedłużanie roku im wisi, nie wpłynie to na utrzymanie władzy - przełożenie wyborów już za to może. Najgorsza opcja to ta, w której wybory nie zostają przełożone, za to znoszą kwarantannę, by rząd mógł udawać, że wszystko jest ok i można bez obaw iść do urny.
Niektórym wystarczą tylko 3 oceny z tego semestru by wystawić końcową, więc wiadomo
A praktycznie po to by nauczyciele mieli czyste sumienia i żeby nie przedłużać roku
"Teoretycznie"
Poza tym rząd nawet terminu wyborów nie przesunie, więc na co my liczymy?
Tak, ale teoretycznie e learning właśnie jest po to by nie nadrabiać roku
Nie, chodzi o to, żeby udawać, że coś się robi xD
a jednak opłaca sie to czytać XD
Plus czy cała istota e-learningu nie polega właśnie na tym, by roku nie przedłużać/powtarzać, tylko dalej pracować i lecieć z materiałem? Deksyn - pierwsza linijka ostatniego newsa
A się nie uspokoi, bo jeszcze nawet szczytu nie ma
wiadomo kiedy premiera dark apokalpitic war ?
No właśnie o tym piszę
Na razie powiedział, że jak do Wielkanocy się uspokoi, to nic nie będzie, a po Wielkanocy zastanowi się nad przedłużeniem roku lub powtarzaniem semestru
Albo przedłużenie, ale to nie wypali
Poza tym, czytaliście, że Gowin to planuje jeśli po Wielkanocy nie wrócimy
Mi by pasowało powtarzać semestr
Oby nie. Za nic w świecie nie chcę znowu przechodzić tego piekła, jakim są zajęcia z WOKu