A czemu jej nie ma?
Nie mam dostępu do panelu sterowania od dawna więc wybacz jeśli nie jestem na bieżąco
Ja nie mam nic przeciwko temu, gdy słyszę "Mały Flash" w YJ. Mówię głównie o tych przypadkach, które po spolszczeniu wypadają jednak gorzej. Są też takie, które uwielbiam np. Wodnik <3
Martwy Basen wygrał <3 Zwinny, czego ode mnie oczekujesz? Podaję doraźne rozwiązanie problemu, o tym jak działa sb nie wiem nic. Pozycji "limit znaków" już od dawna nie ma, ale jak chcesz mogę udostępnić opcję pisania na sb niezalogowanym gościom 
For ale taki problem był już kilka miesięcy temu. Serio trzeba się bawić w jakieś pisanie z archiwum? Jak dobrze pamiętam to była pozycja "limit znaków" i tam łatwo się zmieniało długość wiadomości.
Oczywiście nie neguję, że polskie odpowiedniki często brzmia niepraktycznie lub komiczne co, jeśli jest nieintencjonalne, nie powinno mieć miejsca.
Moje stanowisko wynika pewnie z tego że na tyle dobrze posługuję się oboją językami że Mały Błysk i Kid Flash to jedno i to samo. Jednka dla Polaka ten drugi brzmi cool poniewaz nie ma tego samego obrazu w glowie co przy Malym Błysku.
Moje proponowane tłumaczenie to Nietoperz. Człowiek uznałem za słowo niekonieczne do zrozumienia osoby posługujących się tą nazwą. Deadpool to nie Martwy Basen tylko Odkupywacz. To już tłumaczenie semantyczne.
Jak Rachela zwróciła uwagę są różnice w językach które trudno przełożyć z jednego na drugi. Naigrywasz się z tłumaczenia doslownego a nie z tłumaczenia w ogóle. Człowiek Nietoperz to poprawne lecz dosłowne tłumaczenie słowa Batman.
Możecie spróbować pisać z poziomu archiwum shoutboxa, może to załatwi sprawę. A jeśli dalej będzie cięło, to niestety trzeba będzie rozbijać wiadomości na więcej części. Dam znać Silentowi, że coś się skopało.
Masz rację Rachela. Imion i nazwisk zwykle się nie tłumaczy. Jeżeli ktoś ma na imię Richard, raczej nie będzie się mówić do niego Rysia, tylko dlatego, że rozmawiamy ze sobą w polskim języku. Niezrownywałbym tego jednak z nazwą superbohate
Strasznie przycina wiadomości, można to jakoś naprawić? 
Całkowicie czarna nigdy nie była, zgoda. Przydałoby się ją ciut rozjaśnić, ale wygląd zupełnie przestał mi przeszkadzać, gdy zobaczyłam ją w akcji. Petarda
Bardziej od wyglądu przeszkadzają mi jej moce, a raczej ich brak. Zero lotu, nadl
Zaraz ktoś wyskoczy, że przecież nie istnieje złoto pomarańczowa skóra. Niebieska i zielona też
kosmici się kłaniają.
Co do dyskusji o Star to nie czytałem jej całej. Kwestia przerabiana wielokrotnie. Starfire nigdy nie była czarna. Polecam porównać wersję z komiksów oraz takie media jak filmy animowane, gry, seriale i nagle badum tss... Titans. Jej strój też by
Hej, Mały Błysk jako Kid Flash? Sulik polecam obejrzeć YJ po polsku to zrozumiesz awersję XD Chłopak Bestia nie brzmi dobrze. "Kocham Cię Gwiezdny Ogniu". "Ja Ciebie też, Droździe." Cios śmierci i Człowiek Nietoperz walczą ze sobą, a Błazen s
Tak, ale nie pomijajmy też różnic kulturowych i odmiennego języka. W USA mamy wielu Robinów, a nawet Robinek, nazwa ta funkcjonuje jako imię, tak samo jak wiele innych dziwnych imion. U nas nikt dziecka nie nazwie Drozdem czy Rudzikiem.
Nietoperz; Joker to Błazen; Wolverine to Rosomak. To twórcy ponadawali im te nazwy. Jeśli brzmią głupio to pomyślcie co sobie myślą osoby które posluguja się oryginalnym językiem?
Wiele nazw da się łatwo przetłumaczyć. Np. Robin to po prostu Drozd; Raven to natomiast Kruk. Niektórzy preferują angielskie nazwy tylko dlatego ze brzmią egzotyznie i tak naprawdę nierozumieja tych słów. To nie tłumaczów wina że Batman to Ni
A mnie awersja do polskich nazw dziwi. Jedyny dobry powód aby nie tłumaczyć nazw z angielskiego na polski to ten że trzeba w naszym przypadku znać obie wersje nazwy tej postaci.
Komentarz mojej cioci sprzed 9 lat: "A temu co? Jak do koni..."
. Poza tym, Skrzydło też daje radę xD