ktowpadłnatakipomysł
Hm, zastanawia mnie, w jaki sposób ta relacja mogłaby działać. A poza tym lody roztapiają mi się za szybko i nie nadążam z ich jedzeniem ;_;
No nie, ktoś dodał fanfik z romansem X'a i Terry .... Koniec świata
Właśnie szykuję się na drzemkę w zimnym pokoju, bo rano trzeba było wstać na nabożeństwo. W tę Gnuśną Niedzielę tylko jeść i spać
jak tam, tajtani, trzymacie się czy rozpuszczacie w tym słońcu?
Patrz! kobiecie nigdy nie dogodzisz xD
A mizeria na jogurcie, bez śmietany
Ziemniaki same nie tuczą, ważne, z czym jesz. Najgorsze są sosy. A ryż biały w ogóle idzie w odstawkę. Tylko brązowy!
ale rosół też jest spokojnie i mizerię mogę zrobić xD a skoro dbasz o linię to zamiast ziemniaków puree będzie ryż 
Dziękuję , ale nie skorzystam. W niedzielę musi być rosół w moim brzuszku. I mizeria
jak nie chce ci się gotować to wpadnij do mnie
, dzisiaj robię na obiad kurczaka w sosie żurawinowym 
Uff, a weź tu jeszcze obiad rób
Dzień dobry wszystkim, zarządzam ogólnonarodowe umieranie od gorąca
Jakby komuś się chciało zrobić, to będę dozgonnie wdzięczna za AMV z piosenką Never Enough <3
Haha, a ja nie dawałam tacie obejrzeć pierwszych 20 minut meczów xD się wściekał i sam już mówił "ale to już było!" XD
Moje jedyne wspomnienie związane z oglądaniem Tytanów jest takie, że musiałam zamknąć się w pokoju na klucz, bo mi siostra nie chciała dać w spokoju oglądać. Puszczali wtedy Terrę xD
Ale muszę się przyznać, że naprawdę nie pamiętam w którym roku zaczęłam oglądać... Nie mogę nawet skojarzyć jakiegoś istotnego wydarzenia...
Zgadzam się, albo na czytanie fanfików
Też w pierwszej miałam przyrkę rozbitą (pozdrawiam panią od fizyki, nie znoszę tego przedmiotu i prowadzącej z całego serduszka po dzień dzisiejszy), ale w później to była kompletna zapchajdziura, która zmuszała do marnowania czasu, który by można przeznaczyć na przedmioty rozszerzone
W każdym razie przypomniałam sobie jak bardzo nienawidzę faceta od pszyry z podstawówki xD