Hej hej
Cześć Silent
Jeśli macie ochotę dalej ciągnąć temat, zapraszam na forum. Jednocześnie proszę o dbanie o merytoryczny poziom dyskusji i kulturę.
już założyłem, bo dyskusje nie znikną, jest taki czas, że każdy chce coś jednak powiedzieć i trochę się wylać
... idę założyć ten temat xD edit: damn, wyprzedził mnie
Sprawa dotyczy tak delikatnej kwestii, że nawet w tej porannej dyskusji dało się wyczuć ładunek emocjonalny. Ale tak, obiektywizm broni się sam
A propos eskalacji, to jest jedna rzecz, której nigdy na serwisie tolerować nie zamierzam - jeżeli zaczynasz dyskutować i słyszysz argumenty, które są dla Ciebie niewygodne, a za to nie masz nic inteligentnego do odpowiedzenia, to kogo chcesz za to winić? W inteligentnej dyskusji nie ma miejsca na emocje, jest miejsce tylko na fakty. Jeśli komuś się to nie podoba ma zawsze możliwość nie włączać się w dyskusję.
Serwis ma być przede wszystkim miejscem, w które można uciec od takich problemów, a nie przynosić je ze sobą. Jeśli potrzebujecie o tym rozmawiać, macie do tego wiele bardziej odpowiednich miejsc. Jeżeli chcecie o tym rozmawiać, to tutaj też możecie, ale nie na shoutboxie, który jest na samym froncie i potencjalnie taka rozmowa zniechęci kolejne osoby, które chciałyby tu odpocząć od problemów. Dlatego jeśli już, to na forum, w odpowiednim temacie.
Znaczy wiecie - jak chcecie dalej rozmawiać na ten temat, dajcie znać, to założę wątek na forum
Poza tym serwis jest skierowany też do nastolatków i dzieci, niektóre tematy tu nie pasują
Ale po co mamy prowadzić do eskalacji pewnych emocji? Na pierwszy rzut oka widać tutaj jednokierunkowość
Rachela, dlatego ja wróciłem do siebie na wieś, by się nie przejmować tym wirusem xd
Silent to na polskie: cichy, więc może dlatego nas tu ucisza. Fakt, forum to trochę kiepskie miejsce na rozmowę o polityce, nie mniej jednak, skoro mamy rozmawiać, to raczej o wszystkim, co się dzieje, przynajmniej ja tak sądzę 
I w tym momencie cieszę się, że jestem poza miastem
Jestem na tyle ostrożny że nie mam się czego obawiać
Spokojnie nie panikuję XD
Ale chyba nie panikujesz? Bo ja spanikowałam na wieść bo ognisku w moim mieszkaniu xD
Samopoczuciowo też ok poza tym że gardło boli
A strach wyjść z domu, i dobrze, że wróciłam do domu, bo w mieszkaniu studenckim wykryto u nas wirusa. A tam?
Czasami tak bywa. A jak tam życie i samopoczucie?