Tu chyba nie idzie kontrolować kogokolwiek i czegokolwiek, chyba, że wejdzie główny admin i zrobi porządek 
Witajcie, ja też się bardzo źle czuję ale to już kilka dni

A co do kontrolowania mnie.... * Deksyn wskakuje w strój hula jednocześnie tańcząc jezioro łabędzie i śpiewając piosenkę " pożegnanie z bajką " *
Dobrze, czyli od dzisiaj zaczynam stosować oznaczenie [żart], żebyście nie czuli się sprankowani
@Forsaken to się nazywa prank! XD
Słońca, to był żart xD a Deksyna nie potrafi kotrolować nikt XD
Nie uważam tego za dobry pomysł. Zamiast kontrolować shoutboxa, lepiej kontrolować samego siebie i iść spać o tej 22.
To jest dobry pomysł, tym bardziej, że czytanie shoutboxa jest bardzo uzależniające, co może odciągać nas od spania w nocy xP
Tylko że trzeba było by wstawać codziennie rano ( np. o 6:00 ) i shoutbox włączyć ponownie i pytanie czy jesteś na to gotowa ?
Może wprowadźmy godzinę policyjną i nie wiem, wyłączmy shouta po 22 jak w jakiejś grze dla dzieci xD

Strach pomyśleć, jakie przemyślenia Deksyn wrzuci jutro o 3:00 
Uwielbiam budzić się w niedzielę, wchodzić na serwis i czytać o kanibalizmie wśród postaci z kreskówek xD
@ZiomekMAX w sumie możesz mieć rację, ale co to za problem pozbyć się skóry? ( Bestia jest tylko z zewnątrz zielony....chyba) @Gwiazdeczka wreszcie ktoś wie o co chodzi! Czyste białko i kilka innych witamin czyli nic tylko wcinać!!
Cześć wam. Czyli gnuśna niedziela dzisiaj? Śniło mi się, że siedzę w jakimś rowie na końcu świata obok torowiska i czekam od kilku godzin na swój tramwaj, a przyjeżdżają zupełnie inne numery xD Deksyn, do tego mięsa dorzuć jeszcze motyle - jak to Robin powiedział: "czyste białko!" Bon appétit!
Witam, współczuje For
Po za tym czytam wczorajsze teorie spiskowe na temat Bestii
Według mnie przemieniłby się w normalną postać, może właśnie chodzi o samą świadomość, jak serce umrze, to mózg działa jeszcze przez chwile, więc teoretycznie mógłby wrócić do swojej postaci. Takie jest przynajmniej moje zdanie
Po za tym wizja zielonego mięsa nie jest zbyt przyjemna 
Dzień dobry, kijowo spałam, więc pewnie przez resztę dnia będę umierać, a co słychać u was?
cześć wszystkim, jak tam? 
Wgl wyobraziłem sobie scenkę w której to Tytani są w lesie, jest wieczór, słońce już prawie zaszło. Wśród drzew Raven i Gwiazdka siedzą na pniach czekając na kolację, Cyborg nieopodal siedzi na powalonym drzewie i gra na harmonijce, a Robin stoi nad dużym ogniskiem, i na nabitym kiju smaży zielone mięso obracając na kiju żeby mięso się upiekło z każdej strony podczas gdy Bestia..... Robi za kolację
