Mnie rodzice nagrywali bajki typu Tom i Jerry na kasety. Był taki okres, że trochę się ich nazbierało.
Mój kochał ze mną oglądać Scooby-Doo.
Mój ojciec lubił oglądać Tom'a i Jerry'ego, czy Królika Bugsa. Ja będę z dziećmi pewnie wszystko oglądał
.
Ale masz fajnego tatę 
Nie dziwię mu się
. Mówisz o filmie kinowym? Czy Batman Begins w TVN?
Jeszcze trochę i może namówię tatę na kreskówki xD. Ale Batman go wkręcił 
Ja o tym wiem, ale wytłumacz to innym. Ciężka sprawa 
No widzisz
każdy coś dla siebie znajdzie. Po to są takie seriale. Poza tym rozrywka służy właśnie odmużdżeniu, a nie edukacji, czy rozwojowi.
Ja też oglądam, mama też, ale ona tylko ocenia te "zwyczaje". A ja, śmieję się z wiecznego "kurde!" - ulubionego słowa Ferdka.
Chodzi o wypowiedź For, w której stwierdziła, że osoby, które oglądają kiepskich mają zaniżone IQ.
Ale co? Coś złego powiedziałam?
Tak jest, jak się szanuje wyłącznie swoje zdanie właśnie.
Nie prawda! Po prostu dla jednych śmieszne, dla innych głupie. Zależy od poczucia humoru 
Czyli wychodzi na to, że mam zaniżone IQ.
"...zaniżają IQ każdego, chodźby nie wiem, co robił", mojego IQ jakoś nie zaniżyło, więc o co chodzi? Jak nie lubisz, to nie stwierdzaj za wszystkich.
Święta prawda. A co do rozrywki, to z Kiepskich nawet ja się nie śmieję. Ich to trzeba opłakiwać, a nie się śmiać. ![Gwiazdka :]](../../images/smiley/smile.gif)
@For - w tej kwestii zdecydowanie jej nie masz.
Może z twojego punktu widzenia tak to wygląda, ale mimo to ŚWK to serial, który miło zapamiętałam. Ukazuje zwyczajne, polskie życie 
Silent- przestań traktować wszystko co robię i mówię jak bzdurę. Ja czasami też mogę mieć rację.
Nie wiem co Ci zawinili Kiepscy, ale jak już chcesz na coś narzekać, to polecam "Trudne sprawy" itp.