XD Zainteresowanym polecam "A brief history of time" autorstwa Stephena Hawkinga. Nawet dla laików będzie zrozumiała.
Dla obserwatora są trzy. W sumie my tak samo nie widzimy wyższych wymiarów.
A co jeżeli zrobimy wstęgę Mobiusa i przyjmiemy ją jako odzwierciedlenie czasoprzestrzeni? Mamy czas jako nieodłączną część wymiaru (chyba), ale wymiary dla obiektów w tym układzie odniesienia są dwa.
Gdybyśmy zrozumieli dokładnie jak wyglądają światy równoległe, prawdopodobnie dało by się cofać w czasie poprzez podróż między światami
Ogólnie to cześć wszystkim, ale nie przerywajcie sobie.

A młodsza widownia właśnie stwierdziła: "Kurczę, to jednak forum naukowe" XD
XD
Zgadza się
Stąd 3 wymiary (mierzalne w osiach X/Y/Z) i czas (T)
x.x Moher wymiar w znaczeniu komiksowym chyba znasz. Wymiar to nieskończona dziedzina wartości, które da się w jakiś sposób zmierzyć i od siebie wyróżnić.
Jakoś do liceum trzeba zdać, nie? 
Który też często określany jest jako innym wymiar
Cóż za fizyczne dysputy. 
Zależy czy mówimy o wymiarze "realnym" czy o świecie równoległym 
Zebraną przez czarną dziurę, możliwe, że tak powstał kosmos
to już nie bardzo dla mnie (ale maturę jakoś zdałem
).
teoria spoko, pokombinować sobie lubie do tego 
@Mocher, na postrzegalny wszechświat wymiary mamy 4 - 3 przestrzenne i czas
Czarna dziura to prawdopodobnie zbiorowisko ciemnej materii, na końcu czarnej dziury (w innym wymiarze) jest biała dziura, która wyrzuca całą materię
Czarna dziura nie jest ujemną przestrzenią.
Na wymiar składa się czas i przestrzeń