Nie ma co być sentymentalnym... Czego się nie robi dla cosplay'a 
Trochę by mi było szkoda tak lekką ręką zgolić włosy hodowane przez 16 lat, które w dodatku są gęste jak dżungla 
Zawsze możesz zgolić... Już siędze cicho xD
A peruka taka wybrzuszona, bo włosów pod spodem za dużo xD
Nom, zawsze coś idzie wykombinować 
Kup czarną perukę i dorób farbami pasemka XDDD
Trzeba tylko wykombinować czarno-fioletowo-zielone włosy bez ścinania i farbowania łepetyny. Hm...
Muszę zobaczyć ten cosplay!

Ej, mam cynk, że albo na mikołaja, albo urodziny dostanę słuchawki. Jeśli będą tak bycze, jak chcę, żeby były, to obiecuję, że dorobię im motylkowe skrzydła i będę sama cosplayować własną postać 
Duże zimno jest złe. Chyba znowu łapie mnie coś z migdałkami. Nie lubię tego -.-
Znaczy też lubię śnieg, ale nie lubię dużego zimna xd
Śnieg fajna rzecz, ale nie wtedy, gdy trzeba czekać na autobus na mrozie, brrr
Jesteście
Forsaken, śnieg ;o
Grunt, że rzucali między sobą 
Cześć. U mnie też sypało, a na dodatek szliśmy dziś z klasą do muzeum i wszycy wrócili mokrzy. Nie dość, że mokro to jeszcze chłopcy rzucali się śnieżkami z żółtym śniegiem...fuuuu 
Tata rano mówił, że po południu sypnie, ale ja nic nie widzę 
Hello. U was też sypało śniegiem, czy to tylko u mnie pogoda strzela fochy O.o?
Siemka! 
Dobranoc wszystkim! 
Witajcie! 