ale aktywność na serwisie! 
Wiecie co naprawdę powinniśmy przenieść się na jakiś komunikator, chociażby dla takich rozmów
nie chciejcie, niefajnie tak rzucać ludźmi 
jo tysz
Deksyn, chciałabym mieć kogo rzucić

zawsze do usług, Tytani 
No właśnie i pamiętaj skoro rzucilaś faceta to znaczy że nie był ciebie wart !! 
<3
Dziękuję <3 Bo jak nie Wy, to kto 
Dziękuję za dobre słowa. I tak samo z mojej strony, z naszej strony, też możesz się nam wygadać
Rozmawiałam. "Wszystko moja wina. Ja próbuję sterować jego życiem. Nic mi nie pasuje. Mam iść do matki jak mi nie pasuje. Jestem taka sama jak matka i chce go wykończyć"
W każdym razie przesyłam Ci dużo wsparcia i siły, bo ja też ciężko przeszłam rozprawę. Jak coś możesz nawet pisać priv. Teraz nie mogę znieść kpiących komentarzy z obu stron "zobacz, mamunia ma nowego partnera, a ty ojczyma", "twój tatuś znalazł ci macochę, a ty mnie zdradziłaś", "masz teraz dużą rodzinkę, haha"....
To współczuję. Próbowałaś na ten temat rozmawiać z ojcem?
Przepraszam Cię Slade, ale nie generalizujmy. W sporach ja - partnerka, ojciec zawsze broni jej, a nie mnie. To mnie wkurza najbardziej.
Każdy rodzic podchodzi do tego indywidualnie
Tu też racja Kibo, chociaż moja mama po rozstaniu uznała że ma dość związków
luzik, będę się zabezpieczać
Slade, i też niekoniecznie te związki przetrwają
także don't worry
Cholipka, znowu zacząłem smęcić
Siemka. Znowu głupio mi się wcinać w temat, ale ja też ostatnio przechodzę przez to samo. Co prawda rodzice się jeszcze nie rozwiedli (i trochę w temacie rozprawy sprawę skomplikowała pandemia) ale ojciec z nami już nie mieszka, i tylko czasem odwiedza nas ze względu na mnie i młodszego brata. I zabrzmi to źle, ale to jedna z lepszych rzeczy które ostatnio mnie i mame spotkały bo ojciec był toksycznym człowiekiem. Co prawda nie stosował przemocy fizcznej, ale zdarzało mu się mnie i mame poniżać i jemu poniekąd ""zawdzięczam" swoją niską samoocenę. Nie mówiąc już o innych rzeczach, ale nie będe tu swojej prywaty wystawiał. Do czego zmierzam, czasem warto na o spojrzeć z innej perspektywy i uszanować decyzję rodziców. A co do noych partnerów warto jednak mieć z tyłu głowy myśl że rodzice nie dadzą nas skrywdzić