Hehe
Przez was mam ochotę obejrzeć ten film jeszcze raz
STRASZNY FILM 3 JEST NAJLEPSZY! "OH THE AIRFORCE IS HERE WITH THEIR NEW ROUND PLANES!" "WE DON'T HAVE ROUND PLANES, SIR..." "OH MY GOD..." "OOH MY GOD......"
jedyne co mi się nie podobało to zmiana kreski.zmiany nie zawsze są dobre.
Tak. A z innej beczki śmieszą mnie ludzie pokroju BlondynkiTeżGrają czy innego Wojtiego2000, którzy uważają że TTGO to najgorszy "reboot" TT. Po pierwsze, są gorsze rebooty, po drugie TTGO to nie reboot, tylko parodia. To tak jakby powiedzieć że "Straszny Film 3" jest najgorszym sequelem "The Ring"
Taki nurt się wytworzył i każdy szuka czegoś dla siebie
najlepszy w tym filmie był moment gdzie
No satyrka spoko, ale DC ma imo lepsze satyrki np. Batman: Odważni i bezwzględni, animacja z Harley Quinn, czy LEGO Batman Film
Ja TTGO traktuję jak poważną satyrę tego świata, bardzo potrzebną. Ten kretynizm też ma nam coś pokazać, dzieci ogłupić, ale nam coś ewidentnie pokazać. Bardzo mi się podoba, że ten serial bierze i kpi sobie ze wszystkiego i wszystkich - tradycje, autorytety, postaci Marvela i DC, polityka, gospodarka, historia, ekonomia, ale też kpi sam z siebie. Ja na to patrzę w ten sposób
Bo w DC siedzę głównie w około batmanowym lore
Ale musze sie przyznać: nieco lepiej ogarniam Marvele niż DC
Osobowość fanowska dwubiegunowa <3
Ja generalnie mam nieco love hate relation z TTGO. Bo niby te seriall jest durny, a z postaci zrobiono kretynów, ale ma swoje momenty (wprowadzenie Ravager, nawiązanie do śmierci Jasona Todda, odcinek parodiujący "poważne DC ' ) no i gdyby nie TTGO nie przypomniałbym sobie o oryginalnych TT i nie trafiłbym na ten serwis i nie uświamomiłbym sobie że bycie geekiem nie jest powodem do wstydu
klimaty jak w Teen Titans Go, więc zależy co lubisz xd
Slade, no ja rozumiem, że Ty masz osobowość fanowską dwubiegunową (DC I Marvel), ale uważam, że jeśli chodzi o TT to fan obada każdą, nawet najdurniejszą produkcję. To tak obiektywnie, a subiektywnie - to jest świetne! Nie to,czego oczekiwałam TTG to the Movies Credit Scene, ale oglądałam już z 4 razy