haha, no i prawidłowo
pamiętam jak na pierwszym roku Silent mi wmówił, że w sumie przez pierwszy tydzień nie muszę chodzić na zajęcia, bo nie będzie na nich nic ciekawego, a potem musiałam dwa razy prace na zaliczenie poprawiać, bo nikt mi nie chciał powiedzieć, jakie są wymogi xD
Oj tak tak, bardzo się dziś intelektualnie napracowaliśmy xD jesieniarstwo level max
No, czyli najlepsze otwarcie roku z możliwych xD tu spokojnie, skończyłam dzisiaj kolejną stronę internetową, a wieczór pewnie upłynie pod znakiem grania w Among Us
Dzień dobry, ja sprzątałam w mieszkaniu, a co u Was?
Dzięki, ale akurat godziny dziekańskie się trafiły
jutro też odwołane
Powodzenia dzisiaj wszystkim studentom wracającym na uczelnie! I dzień dobry 
Cześć, mam, ale dwa dni w tygodniu mamy na uczelni. Matulu, myślałam, że umrę przy tym pakowaniu do auta xD
Dzień dobry
@Rachela - nie masz zajęć zdalnych? @Silent - domagam się Silenta-wampira! 
Nasza przy garażu, w pomieszczeniu gospodarczym miałyśmy swój pokoik ze starymi meblami z kuchni xD piękne czasy i kreatywne nazewnictwo 
Haha, robiłem z bratem i kuzynami to samo XD. Mam nadal kasety VHS z tymi nagraniami. Mieliśmy segmenty różne, gdzie np. podkładaliśmy komentarz pod mecz tenisa (nie wiemy kto grał, ale zawodników nazwaliśmy rąsia i czapeczka) mieliśmy jakieś reklamy dziwne i kilka "parodii" skeczów kabaretowych. Oczywiście baza też była (oficjalnie w garażu po starej przyczepie kempingowej).
O, kilka ujęć zrobiłyśmy a'la Śmiechu Warte, ale jakoś kontent się nie przyjął i powstały tylko scenki
Parodiowałam najpopularniejsze produkcje telewizyjne, jeśli chodzi o motywy. Z tych obyczajowych to serial o sierotach zdanych na siebie i los (sceny z ich domu kręciłyśmy w naszyej bazie, a za soundtrack robiły dzwonki z telefonu mamy) , rozrywkowe to Na Żywo w Ogrodzie, gdzie wcielałam się w jurorkę, a moje aktorki śpiewały piosenki i walczyły o wygraną xD
Byłoby świetnie
Rachela - o czym tworzyłaś filmiki?
Jak będę miał chwilę czasu to narysuję zaktualizowane wersje tych postaci i możemy je wtedy faktycznie dołączyć do "kanonu" XD
Haha, w 2002 nie było chmury jeszcze niestety
. Teraz człowiek mądrzejszy, a przede wszystkim ma kasę na sprzęt XD.
Oj, najgorzej. Podobną sytuację miałam z filmikami, które robiły za filmy fabularne/rozrywkowe mojego reżyserskiego autorstwa. Pliki się uszkodziły i pamiątka przepadła 
Spoko. Dobrze, że się chociaż coś uchowało. Na przyszłość lepiej zapisywać na kilku nośnikach i może dla pewności jeszcze gdzieś w chmurze
Ale mam designy i koncepty na papierze chociaż.
Jest kilka, przeszperamy z For i co ciekawsze wrzucimy. Najbardziej mi szkoda gry, którą straciłem. Robiłem kiedyś bardzo długo RPG w uniwersum Dragon Balla, z własnymi postaciami. Kupę miesięcy w to włożyłem. Zarchiwizowałem na CD i niestety płyta została nieodwracalnie uszkodzona. :/
Jeśli uznasz, że coś z nich się nadaje do opublikowania, to chętnie zobaczymy ;D