Tak XD. "Szalony teamie, powrót!" / Wszystko jest po staremu i po staremu zostanie 
NO czyli wszystko jest po staremu 
Poradzilam sobie, trzeba bylo przebic igla xd
Czy jest na sali lekarz? 
Tanczylam 2 h bez butowi mi sie krew rozlala w srodku palca ;-;
Ploty trza mieć w dupie. 
Musisz go zamknąć w pokeballu i go nie wypuszczać. Niech sobie ewoluuje w zamknięciu. xD
Ja tam wolę latające noże niż spalić się żywcem. xD Dobrze, że ten człowiek już nie przychodzi do swojego brata.
dokladnie
mam jeszcze problem z tym, ze ona pije i pprst nie da sie z tym nic zrobic. niedlugo pojade do domu to bd miec spokoj
No tak, co jak co, ale inni ludzie wiedzą o nas więcej, niż my sami... Grunt, by na to zlewać i mieć z tego bekę 
moi sasiedzi obok kazdego obgaduja, przed chwila moja niesamowita babcia mnie z nim obgadala. jeszcze nigdy tak sie nie usmialam
Latające noże? To już wyższe stadium procesu głupienia 
Po tym, co napisałaś, już wiem, czego mogę się spodziewać, jeśli ten szalony team z góry ewoluuje XDD
Teraz się uspokoiło. To w trzeciej z kolei klatce wprowadziły się jakieś typy i tam mają problem z ciagłymi imprezami, pijanymi osobami i latającymi przez balkon nożami. xD
My mieliśmy problem z pijakiem z żółtymi papierami bratem naszego sąsiada. I wyobraź sobie, że pewnego razu podpalił jego, a więc i nasze i jeszcze sąsiadki piętro.
Gwiazdeczko, w każdym bloku jest ktoś, kto wszystkim wadzi. Naprawdę. 
Ja tam lubię spacery do Empiku np, z chęcią bym poszła. Szkoda, że niby jest pochmurno, ale cholernie gorąco. Burza będzie pewnie. 
Titanica robi mi pranie mózgu...
Ale wam fajnie. Ostatnimi czasy mój znarkotyzowany sąsiad z góry znowu robi huczne balangi z kolegami, policja była u niego setki razy, ale nic sobie z tego nie robi. Serio, słuchanie w kółko muzy z
Dobreee. Ja czasem lubię dla uspokojenia słuchać dźwięków deszczu.