BTW Wybaczcie spóźniony odcinek TTG, myślę, że jutro będzie.
Albo gorzej - listonosz będzie obchodził się z przesyłką jak z workiem ziemniaków, albo zostawi pod drzwiami 
No tak te emocje
. Choć boli(bardzo) gdy czasem dostawca nawali...albo sprzedawca zapomni wysłać przesyłki. 
To czekanie to jest najlepsze właśnie!
Już, już. Niecierpliwisz się. A jak już kurier/listonosz nadchodzi to wybuch radości! "Wreszcie!" XD
... że nie działa jak należy. Ucicwie do mnie w tej sprawie napisała i oddała pieniążki. Za co wieki plus dla niej+. Choć gry i tak nie mam 
Mi ogólnie przeszkadza dostawa. Wolę iść do sklepu i mieć od razu na miejscu, nie mogę znieść tego okresu czekania 
Raz zdarzyła mi się taka sytuacja przy kupowaniu Teen titans na ps2
). Iż egzemplarz gry był używany ale w bardzo dobrym stanie. Jednak sprzedawczyni sprawdziła grę przed wysłaniem i okazało się
Oj tak przy zakupach w internecie trzeba uważać, choć i tak nie raz warto zaryzykować
. bo można trafić jakąś okazję w naprawdę przystępnej cenie. 
Ja ogólnie mam pecha do zakupów.
Nowy tablet :' )
Nie zdziwiłbym się
Zamawiałem nowy tablet z serwisu raz, a okazało się, że gostek tylko wziął go z serwisu i używał, ogólnie zarysowane, bez gwarancji, niedziałające wifi. x.X
Oj tam. Nie ma co się od razu zniechęcać do zakupów w internecie. Po prostu zdarzy się raz na jakiś czas nieudany zakup. A jak się kupuje w sklepie, to w ciągu 14 dni można zwrócić. 
Żeby się nie okazało, że przyślą ci okulary 
Nigdy nie lubiłem zakupów w internecie, mam złe wspomnienia
Dziś skusiłem się na soczewki, mam nadzieję, że będzie bez problemów.
Przyjechały rękawice i okazały się za duże. Zakupy w internecie...
Ja z kolei, kiedy milczę, słyszę, że jestem "smutna", bo coś mi się "stało" 
Podpisuję się pod tym. Poza tym, wielu ludziom poniżanie innych ot tak sobie sprawia wielką przyjemność.
W towarzystwie też lubię sobie pomilczeć. Jak za dużo mówię to czasami słyszę, że jestem "koszmarnie niemiły".
Nie przejmuj się tym co mówią inni. Zazwyczaj większość nie mówi nic wartościowego, lub kieruję się wartościami, których nawet sami nie rozumieją.
Zawsze można kogoś ciachnąć szabelką, jakby próbował kombinować 