Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
  • For 2018-02-23, 16:49:30

    Czekamy na 3000 Shadow Happy

  • Gwiazdeczka 2018-02-23, 14:19:57

    To jest piękny wynik Luzak

  • For 2018-02-23, 14:09:11

    A tak kompletnie poza dyskusją: mamy już 2600 użytkowników Gwiazdka :D

  • Silent 2018-02-21, 21:10:15

    Zgadzam się. Jedno źle zrozumiałeś - nie napisałem, że serwis ma to na celu, tylko, że ja osobiście mam to na celu. Jeśli przyjdzie ktoś z pomysłem i ochotą na rozwijanie serwisu, to ze swojej strony pomogę na tyle na ile będę tylko potrafił. Wydaje mi się, że dokładnie taką dynamikę mieliśmy razem te kilka lat temu, no ale z wielu przyczyn po prostu nie byłem w stanie w pewnym momencie nadążyć i musiałem się na poważnie zająć stroną czysto techniczną, bo dzisiaj serwis już by nie istniał. Nadal na przykład pracuję w tle nad blogami, bo niestety już w obecnej formie nie da się ich po prostu wgrać i przywrócić, a poprawki wbrew pozorom są bardzo pracochłonne. Nie działa już moduł bazodanowy, którego blogi używały i co teraz? Leżą u mnie bezpiecznie na dysku, ale zanim wrócą na stronę muszę kilka dni pracy poświęcić na znalezienie rozwiązania. To samo wcześniej działo się z serwisem, tylko nikt tego nie musiał widzieć, bo zajmowałem się tym na bieżąco. Pod tym względem możesz mieć pewność, że serwis nigdy nie upadnie, chyba że mi się coś stanie. Miej świadomość, że utrzymuję go z własnej kieszeni i od chyba 6 lat już nie korzystamy z darmowego hostingu, bo już dawno by nam nie starczył. To oznacza, że od 6 lat płacę co miesiąc średnio 40zł (były czasy, że było to 200zł) za to, żeby serwis działał, za domenę, za backupy i wszystko co się wiąże z naszą działalnością. Podałeś kilka przykładów serwisów które upadły. Owszem, ludziom zależało, ale najwyraźniej nie na tyle, żeby wziąć sprawy w swoje ręce, to mnie od nich różni. Z jednej strony rozumiem, że jesteś rozczarowany, że wkładasz czas i wysiłek w artykuły, ale z drugiej strony sam nie po to to wszystko robię, żeby masa ludzi to doceniła, tylko dla kilku osób, którym wiem, że to sprawi przyjemność, albo czasem nawet wyłącznie dla siebie. Nie ma nic złego w oczekiwaniu gratyfikacji za swoją ciężką pracę, ale niestety serwis nie jest i nigdy nie był miejscem docierającym do szerokiej publiczności. Czy się da to zmienić? Być może, ale wątpię, że mamy na to szanse, zanim nie zrobi się znowu głośno o Tytanach, czyli prognozuję kolejny boom w zainteresowaniu wraz z premierą serialu Titans. I to jest mój pomysł na strategię. Ale skoro i tak jest na razie cicho, to wykorzystuję ten czas na zaległe prace. Myślę, że mimo wszystko to jest najmądrzejsza strategia na jaką mnie stać. Chciałbym zrobić więcej w kwestii blogów, ale zwyczajnie nie jestem w stanie. Bardzo dużo zaangażowania poświęcam na co dzień w pracy, bo wiem, że mam dobrą pracę i w niej dużo ludzi, z którymi dobrze spędzam czas, mimo że jest to obowiązek, plus nie czarujmy się, praca przynosi pieniądze, więc chyba zrozumiałe czemu to jest dla mnie priorytet. Strasznie lubisz być czarnowidzem, serwis nie ma szans na upadek dopóki ja się nim zajmuję. Mniej lub bardziej zawsze zamierzam dbać o to miejsce i wydaje mi się, że mimo wielu błędów do tej pory nie zawiodłem całkowicie, nie widzę powodu, żeby miało się to zmienić.

  • Zwinny 2018-02-21, 20:21:56

    Jeśli mamy skupić się na stagnacji i robieniu tego wszystkiego dla tej garstki osób o której piszesz - zgoda. Jest to świetne pod wieloma względami. Jednak trzeba mieć też świadomość, że jest to również najszybsza droga do upadku.

  • Zwinny 2018-02-21, 20:19:53

    Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Nie chciałbym jednak zostać źle odebrany - przez strategię nie mam na myśli sztucznego napędzania statystyk i tworzenie portalu dla mas. Jest mnóstwo stron, które zaczęły się małym projektem, a obecnie są bardzo rozpoznawalne i mają multuum powiązań marketingowych jednak straciły gdzieś w trakcie tego wszystkiego swoją duszę. Jest też mnóstwo innych portali, które same w sobie stanowiły wartość - Smallville Planet, Teen Titans Friends, DC Multiverse - jednak upadły. Czy można powiedzieć, że te strony nie miały nikogo komu by na nich zależało? Wręcz przeciwnie. Wierni użytkownicy stanowili ogromną bazę. Te 2 przypadki pokazują pewien kontrast. Wydaje mi się, że na chwilę obecną serwis zmierza wyraźnie do tej drugiej grupy. Dla ścisłości nie chciałbym by znalazł się ani w jednej ani w drugiej. Pamiętam boom w 2011/2012 roku kiedy rozpoczęło się gromadzenie użytkowników i serwis tryskał życiem. Problem w tym, że tendencja ta nie została utrzymana. Mam swoje domysły dlaczego mogło tak być. Jestem przekonany, że nadal jest mnóstwo fanów TT, którzy jednak w życiu nie słyszeli o serwisie. Nie mają pojęcia o istnieniu takiego miejsca. Wiem, że nie jesteśmy redakcją tygodnika i każdy z nas włożył sporo pracy w rozwój serwisu. Tylko, no właśnie. Czy rozwój jest nadal naszym planem? Bo rozumiem skupianie się na garstce użytkowników. To miłe i robione z uczuciem. Jednak osobiście mi przeszkadza fakt, że artykuł który mogę napisać i w który włożę sporo trudu zostanie wyświetlony przez kilka osób. I odbiera to chęć do pracy.

  • Silent 2018-02-20, 23:40:28

    Z drugiej strony uważam, że bardzo mocno się mylisz. Podchodzisz do sprawy jakby nam ktoś płacił i mógł wymagać. Strategie opracowują firmy i instytucje. Doceniam bardzo Twoje pomysły, problem w tym, że my nie jesteśmy opłacani i nikt nie ma prawa od nas nic wymagać (i to też nie tak, że my się nie chcemy sami z siebie starać). My jesteśmy społecznością i w dodatku bardzo słabą, z tego by wynikało. Podziwiam to, że sam byłeś w stanie wkładać we wszystko tyle zaangażowania przez tak długi czas. Osobiście jestem trochę rozczarowany, bo od samego początku po dziś dzień, użytkownicy nie zrozumieli kompletnie o co w tym wszystkim chodzi - a przynajmniej spora większość. To nie jest tak, że my jesteśmy administracją/redakcją, która raczy wszystkich treściami, rozrywkami, wkładając swój czas i wysiłek we wszytko co tu można znaleźć. Jesteśmy społecznością, która powinna ze sobą interagować i napędzać się wzajemnie. My dwaj zaczęliśmy to wszystko i ciągle szukaliśmy sposobu, żeby to pociągnąć dalej. Czasem się udawało - patrz Nightwatch, dyskusje na forum i ogólnie sporo ciekawych znajomości. Ale większość czasu się niestety ani trochę nie udawało, co można łatwo poznać po tym że jakieś 99% istnienia serwisu musieliśmy myśleć w kategoriach "co tu zrobić, żeby coś się zaczęło dziać?". No i teraz prosty wniosek - czy to mówi dużo o nas, czy o całości tej sceny? Jak dla mnie ponad 10 lat jakie przynajmniej my dwaj włożyliśmy w to wszystko świadczy samo za siebie. Kto jeszcze może powiedzieć coś podobnego? Nie zmusimy ludzi do aktywności, ani nie powinniśmy za wszelką cenę poświęcać czasu zdrowia i energii na to, żeby "ratować" coś czego nigdy nie było. Bo prawda jest prosta - od zawsze zależało na tym głównie nam. Skoro 90% blogów za półtora tygodnia zniknie bezpowrotnie i tylko garstce osób zależy na tyle żeby je do dzisiaj śledzić i ratować, to co nam do tego? Zaoferowałem pomoc każdemu chętnemu publicznie, zastanawiałem się nawet nad tym, żeby poświęcić połowę urlopu na zgranie czego tylko się da. Tylko po co, skoro tylko mi na tym zależy? Zgadnij ile osób zgłosiło się w odpowiedzi na tą propozycję. Dokładnie zero. I to podsumowuje fandom Teen Titans. Nie chcę, żeby ktoś myślał, że porzuciłem wszelkie nadzieje, bo to nie tak. Po prostu na dzień dzisiejszy wiem doskonale dla kogo to wszystko nadal robię. Jest to może z 10 osób, którym zależy na Tytanach i tej społeczności na tyle, że do dzisiejszego dnia chociaż raz na tydzień zaglądają na serwis. A przede wszystkim jest to nasza garstka, która mimo tych wszystkich lat, lepszych czy gorszych czasów i relacji między nami nadal tu zagląda. Dla mnie to jest najważniejsza grupa odbiorców serwisu. Mi od samego początku nigdy nie przeszkadzało to, że to jest bardzo kameralna grupa, no ale każdy ma swoje cele. Nie widzę żadnego sensu, żeby na siłę próbować robić z serwisu portal dla mas.

  • Silent 2018-02-20, 23:10:57

    Dzięki i będziemy robić co damy radę. Wierz mi, że tak jak i Ty teraz nie masz już na to czasu na co dzień, dokładnie tak samo ja się borykam od czasu jak skończyłem studia, z tym problemem, a to już było 5 lat temu czy nawet więcej. Starałem się przez ten czas jak mogłem i nadal to robię. Dlatego po pierwsze - nie próbuję nikogo oszukiwać, celem serwisu teraz nie jest szukanie nowej publiki, tylko dbanie o "stałych bywalców" i chociażby dbanie o podstawowe minimum w każdym sensie. A jeśli w jakiś sposób przy okazji uda się ściągnąć nowych ludzi, tym lepiej. Nie kryję, że nigdy nie byłem ani ekspertem w tej kwestii ani nawet przeciętny, a mimo to serwisowi udało się urosnąć do tego czym jest dzisiaj. Od jakiegoś czasu mam też lepsze narzędzia do obserwowania rzeczywistego zainteresowania i wierz mi bardzo wielu rzeczy nie widać na samym serwisie, bo 98% ruchu jaki jest w rzeczywistości to użytkownicy nie zalogowani. Zobaczymy co dalej uda się ugrać, na pewno skorzystam z uwag, ale muszę poczekać z tym co najmniej do następnego weekendu, bo w międzyczasie mam kompletnie zero czasu na spokojne działanie.

  • Zwinny 2018-02-20, 22:08:55

    Podobna kwestia jest z serwisem bo odkładając na bok administrację, redaktorów ile osób tak naprawdę przegląda serwis aktywnie? I tu pojawia się druga kwestia. Bo zmiany zmianami, fajnie, że są, ale jesteśmy niestety na wymarciu. Robienie czegoś dla setek użytkowników, a kilku to dużą różnica. Dlatego moja sugestia byłaby taka by zmienić podejście. Dużo razy nalegałem na reklamę i współpracę z innymi stronami jeśli juz chcemy się obronić samą tematyką Teen Titans i pchnąć w serwis nowe życie. Ale już stety, niestety nie jestem w ekipie i nie mam obecnie na to czasu. Mimo wszystko pozostaje mi trzymać kciuki i życzyć wam powodzenia tak jak zawsze.

  • Zwinny 2018-02-20, 22:04:41

    Tak, o tym mówię między innymi. Kwestia jest taka, że dla większości ekipy i mnie, ale także dużej części użytkowników, przygoda z TT rozpoczynała się na blogach. I mimo, że większość z nich aktywna nie jest i tak, to szkoda stracić taki dorobek. Tym bardziej, że często uśpione blogi są przeglądane przez nowe osoby chociaż akurat to może nie być tak zauważalne.

  • For 2018-02-20, 19:28:13

    Blogi umarły już dawno śmiercią naturalną, a te, które działają, można policzyć na palcach jednej ręki (jest ich dokładnie 4)

  • Zwinny 2018-02-20, 14:31:47

    Przez nową strategię mam też na myśli fakt zamknięcia platformy blog.onet.pl, a co za tym idzie - utraty wielkiej części fandomu. Bo mimo iż od dawna nie kwitły życiem, to właśnie blogi były doskonałą okazją do poznania nowych fanów i ich twórczości.

  • Zwinny 2018-02-20, 11:48:54

    Mogę porobić screeny i wysłać kilka propozycji w najbliższym czasie ale nie mam już dostępu do tematów dla adminów,a PW jest dosyć niewygodne pod tym względem. Chociaż szczerze to wątpię by zmiany techniczne przywróciły ludzi na serwis - tutaj jest potrzebna zupełnie nowa strategia, bo aktywność była wyższa chyba nawet na początku działalności w 2009.

  • Zwinny 2018-02-20, 11:45:55

    Generalnie to chodzi o to, że serwis w wersji mobilnej to jeden wielki, niewygodny i niekończący się scroll. Same newsy - zgoda, są na górze ale to niejedyne treści. A ich forma też pozostawia bardzo dużo do życzenia (ekran o proporcji 16:9 więc całkiem normalny). Trudności sprawia samo logowanie - okienko wychodzi poza widoczne pole. Moim zdaniem byłoby o wiele lepiej gdyby newsy zamiast w całości na wersji mobilnej wyświetlały się jako - obrazek - tytuł - początek artykułu.

  • Silent 2018-02-18, 22:52:41

    Cieszę się, że uważasz, że wersja dekstopowa zyskała. Jeśli masz czas i ochotę to chętnie wysłucham co Twoim zdaniem jest nie tak z wersją mobilną. Głównym zyskiem jaki miałem na myśli, jest to, że teraz newsy są na górze i nie trzeba do nich daleko scrollować, na co wcześniej ludzie narzekali. Zdaję sobie sprawę, że chwilowo ucierpiał na tym przede wszystkim shoutbox. Cały czas myślę nad tym jak go przerobić, żeby był bardziej responsywny i znajdował się w wygodniejszym miejscu. Każde dodatkowe uwagi też mile widziane, sam głównie korzystam z serwisu na kompie, więc ciężko mi się czasem odnieść do tego co może przeszkadzać na telefonie. Jest też teraz zaimplemetowanych kilka niespodzianek, które jeszcze nie są aktywne, ale na pewno z czasem zrobimy z nich użytek.

  • Zwinny 2018-02-18, 22:31:19

    A właśnie moim zdaniem nowa wersja serwisu wygląda świetnie na desktopach, niestety mobilne już mała kaszanka. @LaVrence tak to jest kiedy za tłumaczenie zabiera się osoba, która nie orientuje się w klimatach komiksowych i wcześniej nie miała styczności z daną serią. Niestety u DC nagminnie to widać w każdym wydaniu. U Marvela jest nieco lepiej chociaż też nie mogą ustrzec się błędów. Jak dla mnie rządzi zdecydowanie NonStopComics które dba o bardzo dobre tłumaczenie samo w sobie, ale z podtytułami tłumacz sam zaliczył falstart parę razy.

  • For 2018-02-18, 13:46:21

    Po sieci krąży plotka, że niedługo zobaczymy strój Raven oraz grupowe zdjęcie Tytanów Shadow Happy

  • LaVrence 2018-02-18, 10:15:59

    Jak tylko zajrzę do jakiegoś komiksu czy to na stronkę, to jeśli jest mowa o Tytanach, to nie o Młodych tylko o Nastoletnich Tytanach. Ehhhh Cyborg :(

  • For 2018-02-17, 21:42:40

    haha, a to tylko jedna mała zmiana Gwiazdka :D

  • Omega 2018-02-17, 20:28:13

    Nie potrafię patrzeć teraz na prawą część ekranu xddd dłuugo się będę przyzwyczajać