ludzie są nienormalni xD potem będą jeść naprzemiennie makaron i puszki fasoli 
Na fb krąży ogłoszenie o sprzedaży makaronu świderki PRAWIE nieużywanego za blisko 2400 zł xD A że mojej koleżance wykupili wszystkie świderki w Biedrze, połowa instytutu ma z tego bekę xD
a najfajniejszy jest fakt, że dzięki całej tej sytuacji powstają nowe memy: https://chamsko.p...ca2017.jpg
Najsmutniejsze w tym wszystkim są dwie rzeczy: Janusze biznesu, którzy korzystając z dezinformacji wykupują wszystko co popadnie i sprzedają rzeczy przerażonym ludziom po kosmicznych cenach oraz to, że to całe jedzenie, które ludzie teraz wykupują na potęgę zepsuje się prędzej czy później i wszystko trafi na śmietnik.
Co Wy tu odjaniepawlacie XD Nie umieram, dziś już nie boli
Ludzie jednak dostają biegunki z tej paniki, tyle tylko powiem. W Biedrze makaronu nie da się spokojnie kupić
Gwiazdeczko, niestety wiem o brakach, bo u mnie w pracy też pomału brak rękawiczek jednorazowych i zaczynam się zastanawiać czy to ma coś wspólnego z tą paniką. Deksyn, dałeś mi teraz zagwozdkę na cały dzień, dzięki. https://www.youtu...yusdx60_aw
Rachelo, błagam, nie umieraj tam
. Do malowania paznokci (lub czegokolwiek lakierem do paznokci) zawsze dobrze jest uchylić trochę okno. Wczorajszy wieczór też spędziłam z bólem głowy, bo zamknęli nas na zajęciach w świeżo malowanej sali wykładowej. Gwiazdeczce pewnie chodziło o kanonizowanego
. Ciekawostka: https://www.youtu...Clnb7YtCW8
@Gwiazdeczka, to on już nie jest święty? Mogę się mylić, bo zmieniłam jakiś czas temu wyznanie, ale obiło się o uszy.
Ja padłam po dwóch zarwanych nocach z nerwów xD Tak, studentom psychologii też zdarzają si,ę ataki paniki. Pękniecie ze śmiechu jak opowiem. Otóż chciałam sobie upiększyć case od tel, postanowiłam pojechać kilka razy lakierem z brokatem i chcąc czy nie chcąc, nawdychałam się toksycznej woni. Na drugi dzień odczuwam dyskomfort w oskrzelach, serce ciut szybciej bije, czyli oczywiście wiedza internetowa - mam raka, niewydolność itp. Przy tych wszystkich chorobach, które sama sobie wymyślam, ten korona to jest jakiś pryszcz.
Tak wgl zastanawiało was to czy nasi menos w hiszpańskim tłumaczeniu gadają jak reszta po hiszpańsku czy zmienili im język ?????
Siemka. Trochę mnie nie było bo próbne matury to shit. Co się działo?
Myślałam o beatyfikowanym Janie Pawle, ale do Franciszka pewnie też da radę. Właśnie słyszałam o tym rzekomym koronawirusie Franciszka. Odwołał jakąś tam audiencję, to już - PaPiEż FrAnCiSzEk Ma KoRoNaWiRuSa?! [ZOBACZ WIDEŁO]. Na półkach brakuje już żeli antybakteryjnych. Dobranoc, Kibo. Pogłaskaj pieska
Też już w sumie idę w kimę
jako, że mój dzień dzisiaj ma już 18 godzin to umieram, więc uciekam w krainę snów
dobranoc, Tytanki, Jedwabki pod poduchy!
na szczęścia jak mój kładzie się pod nogami to mi wystarczy go ominąć - to maltańczyk, więc zajmuje mało miejsca xd chociaż nie powiem, kilka razy się potknęłam o gada
mam nadzieję, że modlisz się po hiszpansku, żeby Franciszek cię zrozumiał xD (musiałam wygooglować skąd pochodzi obecny papież, bo bym sobie niepotrzebnie głowę ucieła, że jest niemcem xd) (o, i przy okazji pierwsza informacja, ktora mi wyskoczyla w googlach to pytanie "CZY PAPIEZ FRANCISZEK NIE MA KORONAWIRUSA" mam już dość )
XDDD o rany, czuję to. Mój też tak kiedyś robił, a teraz kładzie się w strategicznych miejscach - blokuje wejście do łazienki, wyjście z mieszkania - blokuje ci dostęp wszędzie, gdzie akurat potrzebujesz iść XD U mnie ok, serfuję po sieci
i modlę się do papieża o dobry sen (chcę raz w życiu wyjść z domu z energią, a nie na autopilocie).
chce iść sie kąpać, ale pies zrobił ze mnie legowisko i jestem uwięziona xD a jak u Ciebie? 
Jak tam wieczór mija?
świetnie xD a kierunek brzmi ciekawie, pierwsze słyszę 
Polecam żyć w mieście, w którym wirus się pojawił, memy i panika krążą już od 8 rano xD. A studiuję Literaturę Popularną i Kreację Światów Gier