wróciłem
o tej drugiej chyba nie slyszalam, ale tez by sie pogralo 
primaaprilisowej 
Było mi iść na coaching i filozofię w biznesie, zmarnowałam życie XD. Grę bardzo chętnie dokończę, jak się odkopię z prac zadanych na uczelnię. Mówimy o primaaprilisowej gierce czy o tym projekcie dawno zapowiedzianym i nigdy niezrealizowanym?
O! To jest myśl
For, myślę, że zaczniesz robić gry
naaaaa przykład dokończysz grę Nightwatch!
U nas na wydziale jest kierunek Animacja Kultury, nie łam się
Tak, studiuję psychologię. Może dorobisz jakieś kursy menadżerskie albo zarządzanie i będzie łatwiej
Może inaczej: jasne, rzadko się zdarza, że po studiach trafia się do pracy, do której się przygotowywało na studiach. Ale jednak twoje szanse na zostanie psychologiem(? nie jestem do końca pewna, co studiujesz) nawet po jakimś czasie są o wiele wyższe, niż moje... no właśnie, co się robi po literaturze popularnej i kreacji światów gier XD?
For, nikt nie ma zapewnionego zatrudnienia bez znajomości xD bądźmy szczerzy. Albo się trafi od razu, albo po jakimś czasie
Haha, kierunek brzmi spoko, ale jednak od czytanek dla dzieci wolałabym mieć zapewnione zatrudnienie po studiach 
Ja zaraz wymknę się po słonecznik do osiedlowego. Uwielbiam wiosenne powietrze <3
też bym najchętniej się nie ruszała, ale ten mały szkodnik by mnie zabił xD
Kibo, tak tylko ja nie wychodzę wcale z domu. For, chyba się przeniosę. Mam dość tego zapierniczu naukowego xD
za...rąbiste studia, For xD {kurde, Kibo, język}
powiedzcie mi, czy tylko dla mnie te koronaferie nie różnią się niczym od normalnego trybu życia? siedzenie na kompie, muzyczka, gotowanie, tylko spacery z psem krótsze 
Powoli, ale do przodu
zostało tylko 10 stron, z których muszę zrobić notatki na filozofię literatury, no i jestem w połowie czytania Króla Maciusia (tak, moje studia polegają na robieniu takich rzeczy xD)
Jak tam praca idzie For? Ja uczę się śpiewać (somsiadom pękają szyby w oknach i żeby mnie stłumić ktoś zaczął rąbać drewno) https://youtu.be/...
Nie ma to jak pozytywne przemyślenia popołudniowe xD
Każdy nauczyciel przy samej końcówce lubi myśleć, że jego przedmiot jest najważniejszy. A prawda jest taka, że system pruski (uczymy się wszystkiego po trochu, ale niczego naprawdę dobrze i dokładnie, bo to jest fizycznie niemożliwe) nie sprawdza się w dzisiejszych czasach i potem młodzi ludzie mają problem ze znalezieniem pracy po opuszczeniu szkoły