Dobrze że nie jestem studentem bo umarłbym z głodu XD
Kibo, ryż dobra rzecz 
Dziękuję serdecznie za tak entuzjastyczne powitanie i pozdrawiam wszystkich kluskowych klubowiczów
ja jestem skazana na ryz xD mnóstwo go kupiłam 
Wiadomo xD bycie pod kwarantanną i czyszczenie lodówki też. Wczorajsze bieda-burgerki były jednak lepsze niż dzisiejszy obiad.
bycie studentem zobowiązuje xD
*żółwik z Rachelą* witam w Klubie Tych Samych Obiadów
Dzisiaj wykintnie nie będzie, bo ja pracuję z Wirtualnym Kampusem. Zrobiłam po studencku, makaron z warzywami
co tam ciekawego gotujesz?
ou, no to bedzie ciekawie
Są fanficki, które to wszystko jeszcze dogłębniej wyjaśniają, ale my skupimy się na tym, co nasze wspólne myśli interesuje. Tutaj mamy modyfikacje fabularne, ale powinno Ci się spodobać. Innym oczywiście też
Dodam to też na forum za po obiedzie https://www.fanfi...Weaknesses
Life is Strange, oglądałam let's playe milion razy, ale wreszcie mam szanse sama zagrać
czytałam, nawet machnęłam rano Aftershocki, żeby to przemyśleć. i mi się wydaje, że po prostu kreskówki rządzą się swoimi prawami i przeżyli dlatego, że są Tytanami 
W co tam pogrywasz, Kibo? 
obiad już zrobiony dzisiaj swojsko jak to mówię czyli kiszka kapusta zasmażana i puree ziemniaczane a dom wysprzątany poodkurzany i podłogi umyte
Czytałaś archiwum jak wczoraj klepałam o tych teoriach?
nie no, jakoś uradzę xd czego się nie robi dla Tytanów xd
Zawsze mogę Ci przetłumaczyć, ale to zajmie
o nie, najgorzej xd
Po polsku jest ich 12 i nie w naszej tematyce. Odpada